wtorek, 22 listopada 2011

Rękawiczkowa karteczka /3/

Ukończona :)

Musze chyba jednak poprawić oprawę, bo coś mi się zdaje, że taśma dwustronna w tym wypadku się nie sprawdza. Do małych karteczek była w sam raz, ale ten większy haft trochę się marszczy i nie wiem czy na pewno będzie się trzymał. Póki co jednak jest jak jest. Do Świąt jeszcze trochę czasu zostało, więc zdążę coś wymyśleć.

6 komentarzy:

  1. Śliczna :). Taka rozgrzewająca na zimowe wieczory :).

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Jaki cudny wzorek! Skąd pochodzi??

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rozgrzewająca karteczka :)
    Ciekawa jestem, jaki sposób zastosujesz (chętnie sama skorzystam).

    OdpowiedzUsuń